tomek4495
Użytkownik
Ilość postów
27
Na forum od
30-06-2009, 23:47:16
|
Chciałbym dokonać szczepienia orzecha włoskiego, ale nie wiem jak się za to zabrać.Podobno ten gatunek podczas szczepienia musi mieć 26oC.
Zaraz ktoś zapyta po co szczepić jak można wszędzie kupić orzechy włoskie.
Po prostu mam starego, zamierającego, poniemieckiego orzecha o małych ale bardzo smacznych orzechach z cienką skorupką.Ponadto te orzechy praktycznie schną na drzewie lub ziemi i nie ma potrzeby by je dosuszać-nie to co inne "pancerne" orzechy od znajomych lub te odmiany o olbrzymich owocach,ale łatwo pleśniejące w środku. Wiem również że rozmnażanie z nasion daje najwyżej 80% odziedziczalności.
|
OLEANDER
Administrator
Ilość postów
909
Na forum od
24-05-2005, 19:02:31
|
Tomek, po pierwsze musisz mieć odpowiednią podkładkę. Jeśli już będziesz taką dysponował - przygotuj zrazy (czyli ucięte fragmenty szlachetnej odmiany którą chcesz uzyskać). Zrazy można pobrać w czasie spoczynku zimowego (zrazy nie powinny być w fazie wzrostu). Pobrane o tej porze roku zrazy przechowuje się w chłodnym miejscu (zabezpieczonym przez mrozem) o stałej dosyć wysokiej wilgotności - na tyle wysokiej aby nie wyschły (ale nie za wysokiej bo mogą pleśnieć). Wiosną gdy podkładka ruszy ze wzrostem (poznasz to po łatwo odchodzącej korze) szczepimy rośliny. Zaszczepione fragmenty należy w początkowej fazie chronić przez nadmiernym nasłonecznieniem (połączenie zraz=podkładka nie od razu uzyskuje pełną sprawność w znaczeniu przewodzenia wody - dlatego w początkowej fazie nie należy za bardzo obciążać wszepionych fragmentów). Oczywiście połączenie zabezpieczamy przed wyschnięciem i wyłamaniem...sposoby szczepienia znajdziesz w fachowej literaturze. Myślę że w tym wszystkim najważniejsze jest właściwe dobranie podkładki(nie na każdej podkładce można szczepić), stan zrazów i właściwy moment szczepienia. Jeśli to jest zachowane, to cięcie (nawet nie idealne) nie ma już takiego znaczenia. Wiosną wszystko budzi się do życia z niespotykaną siłą i wtedy szczepienia udają się najlepiej.
_______________________________________________________________
Wszystkie prezentowane przeze mnie zdjęcia i teksty (podpisane jako własne) - wolno wykorzystywać do osobistych celów pod warunkiem umieszczenia w widocznym miejscu adresu strony: www.oleander.pl
|
tomek4495
Użytkownik
Temat zaczął
Ilość postów
27
Na forum od
30-06-2009, 23:47:16
|
A czy to prawda że orzecha włoskiego można rozmnażać przez odkłady? A czy sadzonkowanie może się również udać?
|
OLEANDER
Administrator
Ilość postów
909
Na forum od
24-05-2005, 19:02:31
|
Nie próbowałem w ten sposób.
Odkłady zawsze można zrobić jeśli drzewo ma odpowiednio nisko gałęzie, które nadają się do takiego celu.
Moim zdaniem, jeśli bardzo Ci zależy na tej odmianie, a chciałbyś w tym roku przystąpić do rozmnażania (a nie masz odpowiedniej podkładki) to po prostu kup inną odmianę i zaszczep na niej.
Optymalnie by było kupić samą podkładkę. Jeśli koło Ciebie jest jakaś szkółka drzew to może będą mieli takie rośliny (niechętnie sprzedaje się podkładki, może jak im dorzucisz kilka zrazów i odpowiednio zareklamujesz że to `super hiper odmiana` to Ci sprzedadzą podkładki
Ewentualnie można posadzić nową roślinę obok starej, następnie przystąpić do rozmnażania (metodą przez zbliżenie). Z tym że ja bym nie kombinował próbując tą ostatnią metodą.
_______________________________________________________________
Wszystkie prezentowane przeze mnie zdjęcia i teksty (podpisane jako własne) - wolno wykorzystywać do osobistych celów pod warunkiem umieszczenia w widocznym miejscu adresu strony: www.oleander.pl
|
tomek4495
Użytkownik
Temat zaczął
Ilość postów
27
Na forum od
30-06-2009, 23:47:16
|
Przez zbliżenie? A na czym to polega? A może dałoby radę przez tzw. odkłady powietrzne?
|
OLEANDER
Administrator
Ilość postów
909
Na forum od
24-05-2005, 19:02:31
|
Przez zbliżenie można połączyć rośliny zanim odetnie się łączone fragmenty.
Należy w tym celu odpowidnio naciąć podkładkę odsłaniając miazgę i drewno przeszczepianen gałązki i rośliny szlachetnej, a następnie zbliżyć oba elementy (tak aby stykały się naciętymi miejscami). Oczywiście miejsce łączenia zabezpieczamy przed wyschnięciem i wyłamaniem łączenia.
Gdy już połączenie nastąpi (zwykle po kilku-kilkunastu tygodniach) przeszczepiany pęd odcinamy od rośliny matecznej.
Aby wykonać takie szczepienie możesz po prostu posadzić kupionego orzecha w sąsiedztwie tego na którym Ci zależy i wykonać powyższe.
Powyższa metoda jest dobra, jeśli szczepione fragmenty kiepsko się zrastają.
Myślę jednak że nie koniecznie trzeba aż tak kombinować w tym przypadku. Wystarczy zwykłe szczepienie (np na tzw kożuchówkę
_______________________________________________________________
Wszystkie prezentowane przeze mnie zdjęcia i teksty (podpisane jako własne) - wolno wykorzystywać do osobistych celów pod warunkiem umieszczenia w widocznym miejscu adresu strony: www.oleander.pl
|
Krzych
Użytkownik
Ilość postów
288
Na forum od
04-08-2006, 12:31:37
|
Rozmnażanie przez odkłady
Tak można rozmnażać przez odkłady. Ja tak zrobiłem, co prawda odciąłem sadzonkę po 2 latach, ale sadzonka była całkowicie ukorzeniona.
Krzych
|